Szansa na odzyskanie kar.

Szansa na odzyskanie kar.

Truck & Business

Przewoźnicy, na których Inspekcja Transportu Drogowego lub inne służby nałożyły kary za przekroczenie nacisku osi napędowej (8 ton, 10 ton) być może będą mieli szansę na ich zwrot. Warunkiem jest by nacisk osi napędowej nie przekroczył 11,5 tony przy prawidłowej dopuszczalnej masie całkowitej.

Według różnych szacunków przewoźnicy tylko w ciągu ostatnich trzech lat mogli zapłacić łącznie nawet kilkanaście milionów złotych tytułem kar za przekroczenie nacisku osi napędowej. Odzyskanie pieniędzy możliwe będzie, jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przyzna rację Komisji Europejskiej. Złożyła ona skargę w sprawie uchybienia przez rząd Polski zobowiązaniom wynikającym z dyrektywy 96/53/WE.

Skarga Komisji Europejskiej

Komisja zarzuca Polsce, że ograniczyła ruch pojazdów w sposób sprzeczny z dyrektywą 96/53/WE. Chodzi o maksymalny dopuszczalny nacisk osi ustalony na 10t (oś nie napędowa) i 11.5t (oś napędowa). Ograniczenie dotyczy blisko 97 % dróg publicznych usytuowanych na terytorium Polski. W sprawie korzystną dla transportowców opinię przedstawił Rzecznik Generalny. Teraz trzeba poczekać kilka a może nawet kilkanaście miesięcy na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Mając na uwadze wcześniejsze orzeczenia TSUE, można spodziewać się decyzji zbieżnej z korzystnym dla przewoźników stanowiskiem Rzecznika Generalnego (Rzecznika).

W przypadku korzystnego dla przewoźników orzeczenia TSUE może pojawić się problem proceduralny dotyczący trybu w jakim możliwe będzie odzyskanie kar.

Komisja sprawą zainteresowała się w związku ze skargami otrzymanymi od przedsiębiorstw transportowych wykonujących działalność na terytorium Polski. Według Komisji i Rzecznika, Polska ograniczyła dostęp do całej sieci dróg w warunkach sprzecznych z zasadą ustanowioną w art. 3 dyrektywy 96/53. Na przewoźników były nakładane kary za przekroczenie nacisku na oś 8 t i 10 t, który nie przekraczał jednak 11,5 t. Do zapłaty było od 5000 do 15 000 zł. Komisja uznała, że ograniczenia w dostępie do dróg są sprzeczne z prawem unijnym. Jeżeli Trybunał będzie miał takie samo zdanie co Komisja i Rzecznik, to sprzeczne z prawem unijnym będą również kary pieniężne nałożone na firmy transportowe.

Krótki termin na złożenie wniosku o zwrot (1 miesiąc od wydania wyroku przez TSUE).

W przypadku korzystnego wyroku TSUE, przewoźnicy będą mieli możliwość zainicjowania procedury zmierzającej do odzyskania kar. Jednak termin na jej zainicjowanie będzie krótki (miesiąc od opublikowania wyroku). Dlatego już warto przeanalizować decyzje o nałożeniu kar pod kątem możliwości ubiegania się o ich zwrot.

Więcej w artykule w wersji PDF.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu.

Posiadam wieloletnie doświadczenie w stałej obsłudze prawnej i podatkowej przedsiębiorców branży transportowej i logistycznej. Reprezentuję Klientów w postępowaniach sądowych, administracyjnych i podatkowych.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.

Dziękujemy za zapisanie się do naszego Newslettera!

Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Włącz się do dyskusji