Czasowy zakaz kabotażu to jedna z sankcji, jakie mogą spotkać przewoźnika międzynarodowego wykonującego przewozy na terenie innego państwa Unii Europejskiej. W praktyce oznacza on, że przez określony czas – np. jednego roku – firma nie może zarabiać na przewozach wewnątrzkrajowych na danym rynku, mimo że nadal posiada ważną licencję wspólnotową. Dla wielu polskich przewoźników rynki niemiecki i francuski są istotne, dlatego warto wiedzieć, skąd bierze się taki zakaz, kto go nakłada i jaka jest jego podstawa prawna.
Czym jest czasowy zakaz kabotażu
Kabotaż to zarobkowy przewóz drogowy rzeczy wykonywany wewnątrz jednego państwa (tzw. państwa przyjmującego) przez przewoźnika, który nie ma w nim siedziby ani zakładu. Uprawnienie do kabotażu wynika z licencji wspólnotowej, ale jest ograniczone: co do zasady po międzynarodowym przewozie do danego kraju można wykonać maksymalnie 3 przewozy kabotażowe w ciągu 7 dni od rozładunku ładunku międzynarodowego, a od czasu wejścia w życie Pakietu Mobilności I (21 lutego 2022 r.) obowiązuje dodatkowo 4-dniowy okres karencji (cooling-off) między cyklami kabotażu tym samym pojazdem w tym samym państwie.
Czasowy zakaz kabotażu nie jest zwykłą karą pieniężną. To środek administracyjny odbierający – na określony czas i na obszarze całego danego państwa – samo prawo do wykonywania przewozów kabotażowych. Jego celem jest wyeliminowanie z rynku przewoźników, którzy naruszają reguły w sposób powtarzalny lub poważny.
Podstawa prawna zakazu – najpierw prawo UE
Fundamentem sankcji jest prawo unijne, konkretnie art. 13 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1072/2009 w sprawie wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych. Przepis ten upoważnia właściwe organy państwa przyjmującego do nakładania sankcji na przewoźnika niemającego w nim siedziby, który przy okazji kabotażu naruszył unijne lub krajowe przepisy dotyczące kabotażu. Sankcje mogą polegać w szczególności na upomnieniu, a w przypadku poważnego naruszenia na czasowym zakazie wykonywania kabotażu na terytorium tego państwa.
Bez uszczerbku dla możliwości wszczęcia postępowania karnego, właściwe organy przyjmującego państwa członkowskiego uprawnione są do nałożenia sankcji na przewoźnika niemającego siedziby w tym państwie, który podczas przewozu kabotażowego na terytorium tego państwa naruszył przepisy niniejszego rozporządzenia lub wspólnotowe albo krajowe przepisy dotyczące przewozu kabotażowego. Sankcje te nie mogą mieć charakteru dyskryminującego. Sankcje te mogą obejmować między innymi upomnienie lub, w przypadku poważnego naruszenia, tymczasowy zakaz wykonywania przewozów kabotażowych na terytorium przyjmującego państwa członkowskiego, w którym miało miejsce naruszenie.Art. 13 ust. 2 rozporządzenia 1072/2009
Dwie cechy tej podstawy są istotne z punktu widzenia obrony:
- Rozporządzenie 1072/2009 jest stosowane bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich – nie wymaga wdrożenia i obowiązuje jednolicie.
- Art. 13 ust. 2 posługuje się formułą „mogą nałożyć”, co oznacza, że zakaz jest decyzją uznaniową, a nie automatyczną. Organ musi ocenić wagę naruszeń i uzasadnić, dlaczego sięga po najsurowszy środek, a nie po ostrzeżenie.
To, który organ i w jakiej procedurze stosuje uprawnienie z art. 13 ust. 2, określa już prawo krajowe każdego państwa. I tutaj Niemcy oraz Francja różnią się w szczegółach.
Zakaz kabotażu w Niemczech – rola BALM W Niemczech organem właściwym do stosowania środków z art. 13 ust. 2 rozporządzenia 1072/2009 jest Bundesamt für Logistik und Mobilität (BALM) -Federalny Urząd ds. Logistyki i Mobilności z siedzibą w Kolonii (dawniej BAG, Bundesamt für Güterverkehr). Kompetencję tę wyznacza niemieckie rozporządzenie o transgranicznym transporcie drogowym i kabotażu (GüKGrKabotageV), które wskazuje BALM jako organ właściwy dla działań na podstawie art. 13 ust. 2.
Zakaz kabotażu w Niemczech – rola BALM
W Niemczech organem właściwym do stosowania środków z art. 13 ust. 2 rozporządzenia 1072/2009 jest Bundesamt für Logistik und Mobilität (BALM) -Federalny Urząd ds. Logistyki i Mobilności z siedzibą w Kolonii (dawniej BAG, Bundesamt für Güterverkehr). Kompetencję tę wyznacza niemieckie rozporządzenie o transgranicznym transporcie drogowym i kabotażu (GüKGrKabotageV), które wskazuje BALM jako organ właściwy dla działań na podstawie art. 13 ust. 2.
Procedura wygląda następująco:
- Wysłuchanie (Anhörung). Zanim BALM wyda zakaz, kieruje do przewoźnika pismo informujące o zamiarze nałożenia sankcji i wyznacza termin (zwykle 2 tygodnie) na zajęcie stanowiska. To kluczowy moment obrony.
- Decyzja (Bescheid). Jeśli argumenty nie przekonają organu, BALM wydaje decyzję o czasowym zakazie kabotażu – często na okres do jednego roku ze wskazaniem konkretnego przedziału obowiązywania.
- Środki odwoławcze. W zależności od pouczenia zawartego w decyzji przysługuje sprzeciw (Widerspruch) lub od razu skarga (Klage) do sądu administracyjnego w Kolonii (Verwaltungsgericht Köln), właściwego ze względu na siedzibę organu.
Warto zwrócić uwagę, że w niemieckim prawie administracyjnym sprzeciw i skarga co do zasady mają skutek zawieszający – chyba że organ zarządzi natychmiastową wykonalność. W tym drugim przypadku konieczny bywa równoległy wniosek o ochronę tymczasową, by zakaz nie wszedł w życie przed rozstrzygnięciem sprawy.
Zakaz kabotażu we Francji – decyzja prefekta
Francja stosuje ten sam unijny fundament, ale w innym otoczeniu instytucjonalnym. Zgodnie z art. L. 3452-5-1 oraz R. 3242-11 Kodeksu transportu (code des transports) przewoźnik niemający siedziby we Francji, który przy okazji kabotażu popełnił poważne naruszenie unijnych przepisów transportowych, może zostać objęty przez prefekta regionu (préfet de région) zakazem wykonywania kabotażu na terytorium całego kraju na okres do jednego roku.
Cechy francuskiego modelu:
- Decyzję poprzedza opinia wyspecjalizowanych komisji ds. sankcji administracyjnych w transporcie drogowym (krajowej i terytorialnych).
- Obok sankcji administracyjnej francuskie prawo przewiduje karę dodatkową o charakterze karnym – sąd może orzec zakaz wykonywania przewozów na terytorium Francji na okres do roku (art. L. 3452-6 i nast. Kodeksu transportu).
- Francja aktywnie egzekwuje te przepisy: według danych publicznych w 2025 r. objęto rocznym zakazem kabotażu kilkanaście zagranicznych firm transportowych, a rząd zapowiedział publikowanie na stronie ministerstwa listy przewoźników objętych zakazem wraz z okresami jego obowiązywania.
- Odpowiedzialność ponosi też zleceniodawca: art. L. 3421-4 Kodeksu transportu nakłada na firmy zlecające kabotaż obowiązek weryfikacji legalności usług, a jego naruszenie zagrożone jest grzywną do 30 000 euro.
Odwołania od francuskich decyzji administracyjnych rozpatruje sądownictwo administracyjne (tribunal administratif, a w dalszej kolejności cour administrative d’appel i Conseil d’État).
Za co grozi czasowy zakaz kabotażu?
W obu krajach zakaz jest zwykle konsekwencją powtarzalnych lub poważnych naruszeń dotyczących kabotażu stwierdzonych podczas kontroli drogowych, za które zostały nałożone kary. Do najczęstszych należą:
- Przekroczenie limitu „3 w 7″ – wykonywanie większej liczby przewozów kabotażowych, niż dopuszcza rozporządzenie.
- Nierespektowanie okresu karencji (cooling-off) – podejmowanie kabotażu tym samym pojazdem w tym samym państwie przed upływem 4 dni.
- Kabotaż bez uprzedniego przewozu międzynarodowego lub przed pełnym rozładunkiem ładunku międzynarodowego.
- Braki w dokumentacji przewozowej – nieprawidłowe lub niekompletne listy przewozowe (CMR) albo dokumenty niezawierające danych wymaganych w art. 8 ust. 3 rozporządzenia. Przewóz nieudokumentowany traktowany jest jako niezgodny z prawem.
Zakaz nakładany jest zwykle po nagromadzeniu takich naruszeń, potwierdzonych prawomocnymi mandatami lub decyzjami.
Czy można się odwołać? Argumenty i orzecznictwo
Tak – i to na kilku płaszczyznach. Sam fakt, że w tle są prawomocne mandaty, nie przesądza jeszcze o zasadności zakazu. Najważniejsze linie obrony to:
1. proporcjonalność. Zarówno prawo UE, jak i praktyka Komisji Europejskiej wymagają, by krajowe środki wykonujące rozporządzenie 1072/2009 były proporcjonalne. Roczny, całkowity zakaz to sankcja najdalej idąca – organ musi wykazać, że łagodniejszy środek (np. upomnienie) byłby niewystarczający. Argumentami są tu: rozłożenie naruszeń w czasie, skala działalności firmy, brak zagrożenia bezpieczeństwa oraz podjęte działania naprawcze.2. Kwalifikacja „poważnego naruszenia”. Nie każde naruszenie automatycznie jest „poważne” w rozumieniu art. 13 ust. 2. Warto badać, czy każde z zarzucanych zdarzeń faktycznie spełnia tę przesłankę i czy pozostaje w związku z samym kabotażem, czy dotyczy np. wyłącznie kwestii socjalnych.
2. kwestie proceduralne. Ale te mogą okazać się pomocne „chwilowo” jedynie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Na jak długo można nałożyć czasowy zakaz kabotażu? Zarówno w Niemczech, jak i we Francji okres na jaki nakładany jest zakaz to co do zasady jeden rok. Zakaz obowiązuje na obszarze całego danego państwa.
Kto nakłada zakaz kabotażu? W Niemczech – Federalny Urząd ds. Logistyki i Mobilności (BALM) w Kolonii. We Francji – prefekt regionu, po opinii komisji ds. sankcji administracyjnych.
Czy zakaz odbiera licencję wspólnotową? Nie. Licencja pozostaje ważna, a przewoźnik może nadal wykonywać przewozy międzynarodowe. Zakaz dotyczy wyłącznie przewozów kabotażowych na terytorium państwa, które go nałożyło.
Czy odwołanie wstrzymuje wykonanie zakazu? W Niemczech sprzeciw i skarga mają zasadniczo skutek zawieszający, chyba że zarządzono natychmiastową wykonalność. Zawsze należy sprawdzić pouczenie w decyzji i – w razie potrzeby – wnieść o ochronę tymczasową.
Czy odpowiedzialność może ponieść zleceniodawca? Tak. Zwłaszcza we Francji zleceniodawca zlecający niezgodny z prawem kabotaż naraża się na wysoką grzywnę. Także w Niemczech zdarzają się dotkliwe sankcje wobec spedycji zlecających przewozy z naruszeniem reguł kabotażu.
Podsumowanie
Czasowy zakaz kabotażu wynika z prawa unijnego (art. 13 ust. 2 rozporządzenia 1072/2009), ale nakładany jest przez organy krajowe według krajowej procedury – w Niemczech przez BALM, we Francji przez prefekta regionu. Jest to sankcja uznaniowa, a nie automatyczna, co oznacza, że podlega kontroli pod kątem proporcjonalności i prawidłowości uzasadnienia. Kluczowe znaczenie ma szybka i merytoryczna reakcja już na etapie wysłuchania oraz – w razie wydania decyzji – profesjonalnie sporządzone odwołanie do właściwego sądu administracyjnego.
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Postępowania w sprawie zakazu kabotażu toczą się według prawa państwa przyjmującego, dlatego strategię obrony warto oprzeć na aktach konkretnej sprawy.

dr Dawid Korczyński
adwokat





Włącz się do dyskusji
Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez KORCZYŃSKI Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności.
Administratorem danych osobowych jest KORCZYŃSKI Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Poznaniu.
Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sekretariat@prawnicytransportu.pl.
Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.