W tym wpisie opisujemy krok po kroku jak otworzyć firmę transportową.

Wykonywanie działalności transportowej w Polsce wymaga uzyskania przez przedsiębiorcę zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Aby otrzymać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego należy spełnić następujące wymagania:

  • posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z państw członkowskich UE,
  • posiadać dobrą reputację,
  • posiadać odpowiednią zdolność finansową,
  • posiadać wymagane kompetencje zawodowe

 

I KROK

Pierwszym krokiem do wykonywania zawodu przewoźnika jest założenie działalności gospodarczej. Formy prawne w jakich może być prowadzona działalność transportowa zostały szczegółowo opisane we wpisie W jakiej formie najlepiej prowadzić firmę transportową? Formę prawną w jakiej będzie prowadzona działalność warto dobrze przemyśleć, późniejsza jej zmiana choć jest możliwe, to wymaga spełnienia kolejnych formalności i niestety wiąże się z kosztami. Rejestrując działalność warto przemyśleć termin w którym zamierza się rozpocząć jej prowadzenie oraz formę opodatkowania.

Czytaj dalej >>>

We wcześniejszych wpisach (Przewóz na budowie – problem z VAT (odwrotne obciążenie czy zasady ogólne), VAT od przewozu na budowie – transport ziemi i kruszywa, wynajem samochodów z kierowcami, Usługa transportowa a odwrotne obciążenie w przypadku świadczenia kompleksowego) pisaliśmy o problemie firm transportowych związanych z rozliczaniem usług świadczonych na budowach. Problem wiązał się z tym jak należy klasyfikować konkretne usługi, czy ma do nich zastosowanie odwrotne obciążenie, czy w sytuacji gdy poza transportem firma świadczy inne usługi, to całość powinna być traktowana jako tzw. świadczenie kompleksowe. We  wpisach zwracaliśmy uwagę, że firmy mające wątpliwości dotyczące stosowania przepisów podatkowych mogą wystąpić do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) o wydanie indywidualnej interpretacji, w której wyjaśni on jak należy rozumieć i stosować przepisy co do których podatnik ma wątpliwości. Z tym jednak, że w takim przypadku pojawiał się problem, bowiem KIS w interpretacjach wskazywał, że dotyczą one interpretacji prawa, nie rozstrzygają natomiast prawidłowości klasyfikacji usług dokonanej przez podatnika w świetle PKWiU (tak m. in. interpretacja z 17.3.2017 r., nr 0461-ITPP3.4512.26.2017.2.MD, interpretacja z 10.4.2017 r., nr 0461-ITPP3.4512.59.2017.2.MD).

W tym zakresie bardzo istotne wydaje się nowe orzeczenie NSA z dnia 29 listopada 2017 r., sygn. akt  I FSK 179/16, w którym potwierdzona została prawidłowość stanowiska wyrażonego przez WSA w Krakowie w wyroku z 10 września 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 1206/15, że jeżeli konkretny przepis podatkowy odwołuje się do klasyfikacji statystycznej jako warunku zastosowania określonego sposobu opodatkowania to Minister Finansów nie może się uchylić od oceny stanowiska wnioskodawcy co do prawidłowości zaklasyfikowania statystycznego (np. w PKWiU) konkretnego towaru (produktu) lub świadczonej usługi. (…) Klasyfikacje statystyczne są w swej istocie zbiorami norm technicznych stanowiącymi usystematyzowane zbiory towarów lub czynności (usług) – przez ich wprowadzenie do systemu podatkowego, są jednocześnie swoistego rodzaju normami podatkowymi w zakresie podatku od towarów i usług. Tym samym organy podatkowe, nie zaś organy statystyczne, mając na uwadze stan faktyczny sprawy, podany we wniosku o wydanie interpretacji, w zakresie niezbędnym z punktu widzenia wszystkich jego elementów mogących mieć znaczenia klasyfikacyjne, powinny dokonać oceny, w jakim grupowaniu tej właśnie klasyfikacji mieszczą się towary.”

Czytaj dalej >>>

30 listopada 2017 r. zaczął funkcjonować Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego – tzw. KREPTD lub Rejestr. Stanowi on część europejskiego systemu ERRU (European Register of Road Transport Undertakings) – Europejskiego Rejestru Przedsiębiorstw Transportu Drogowego, tj. systemu połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego, którego utworzenie zakłada art. 16 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, a który szczegółowo został uregulowany w Rozporządzeniu Komisji (UE) nr 1213/2010 ustanawiającym wspólne zasady dotyczące połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego. System zapewnia bieżącą wymianę uporządkowanych danych.

Jedną z ewidencji z których składa się KREPTD jest Ewidencja poważnych naruszeń mogących prowadzić do utraty dobrej reputacji. Jest to centralna ewidencja, w której będą rejestrowane naruszenia przewoźników, bez względu na to jaki organ przeprowadzi kontrolę i nałoży karę. Z tej ewidencji, poprzez system ERRU, organy kontrolne państw członkowskich dowiedzą się o naruszeniach przewoźników, które miały miejsce w Polsce, a polskie organy kontrolne o naruszeniach przewoźników, które miały miejsce w państwach członkowskich.

W KREPTD będą gromadzone dane o naruszeniach dających podstawę do wszczęcia postępowania w zakresie spełnienia wymogu dobrej reputacji. W tym względzie kary nakładane na przewoźników będą miały wymiar nie tylko finansowy, ale faktycznie również warunkujący wykonywanie działalności transportowej.

Czytaj dalej >>>

W dniu 30 listopada 2017 r. GITD  uruchomił e-rejestr przewoźników drogowych. W KRPETD znajdziemy  dane o przedsiębiorstwach transportowych. E-rejestr dostępny jest pod adresem https://kreptd.gitd.gov.pl/.

 

Utworzenie Rejestru stanowi wypełnienie przez Polskę zobowiązań wynikających z prawa unijnego (rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego). E-rejestr przewoźników stanowi część europejskiego systemu ERRU (European Register of Road Transport Undertakings) – Europejskiego Rejestru Przedsiębiorstw Transportu Drogowego, tj. systemu połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego, którego utworzenie zakłada art. 16 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, a który szczegółowo został uregulowany w Rozporządzeniu Komisji (UE) nr 1213/2010 ustanawiającym wspólne zasady dotyczące połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego. System zapewnia bieżącą wymianę uporządkowanych danych.

E-rejestr (KREPTD) składa się z trzech ewidencji:

  1. Ewidencji przedsiębiorców, którzy posiadają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego,
  2. Ewidencji poważnych naruszeń, o których mowa w rozporządzeniu unijnym (mogących prowadzić do utraty dobrej reputacji),
  3. Ewidencji osób, które zostały uznane za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi przedsiębiorcy do czasu przywrócenia dobrej reputacji.

Czytaj dalej >>>

Szkody wyrządzone przez pojazdy, który są wykorzystywane jako narzędzia pracy, nie powinny być objęte obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem  pojazdów mechanicznych, chyba że pojazdy te są używane głównie jako środki transportu – tak w dniu 28 listopada 2017 r.  orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-514/16 Rodrigues de Andrade

W ogłoszonym 28 listopada 2017 r. wyroku Trybunał orzekł, że pojęcie „ruch pojazdów” nie może być pozostawione ocenie każdego państwa członkowskiego, lecz stanowi autonomiczne pojęcie prawa Unii, które należy interpretować w jednolity sposób. Nie jest objęta zakresem pojęcia „ruch pojazdów” w rozumieniu tej dyrektywy sytuacja, w której ciągnik rolniczy uczestniczył w wypadku, jeżeli w chwili jego wystąpienia główna funkcja tego ciągnika nie polegała na wykorzystaniu go w charakterze środka transportu, ale na generowaniu, jako narzędzie pracy, siły napędowej koniecznej do uruchomienia pompy opryskiwacza herbicydowego.

Trybunał podkreślił, że zakres pojęcia „ruch pojazdów” w rozumieniu dyrektywy nie zależy od cech fizycznych i rzeźby terenu, na którym pojazd jest używany, a każde wykorzystanie pojazdu w charakterze środka transportu objęte jest zakresem tego pojęcia. W tym względzie fakt, że pojazd uczestniczący w wypadku był nieruchomy w chwili, w której wypadek nastąpił, nie wyklucza sam w sobie, że używanie tego pojazdu w takiej chwili może być związane z jego wykorzystaniem w charakterze środka transportu i w rezultacie, być objęte zakresem pojęcia „ruch pojazdów” w rozumieniu dyrektywy. Trybunał dodał, że kwestia, czy jego silnik w chwili wypadku był bądź nie był włączony, nie jest w tym zakresie rozstrzygająca. Jednakże Trybunał zauważył, że w odniesieniu do pojazdów używanych w określonych okolicznościach również jako narzędzia pracy należy ustalić, czy w chwili wypadku, w którym taki pojazd uczestniczył, był on używany głównie jako środek transportu, w którym to przypadku takie użycie może być objęte zakresem pojęcia „ruch pojazdów” w rozumieniu dyrektywy, czy też jako narzędzie pracy, kiedy to nie będzie ono objęte zakresem tegoż pojęcia. Trybunał orzekł, że w okolicznościach tej sprawy wydaje się, że wykorzystanie ciągnika wiązało się głównie z jego funkcją jako narzędzia pracy, to znaczy jako generator siły napędowej koniecznej do uruchomienia pompy opryskiwacza herbicydowego, w którą został wyposażony w celu rozpryskiwania tego herbicydu na winorośli rosnącej w gospodarstwie rolnym, a nie z jego funkcją jako środek transportu. W rezultacie takie wykorzystanie nie jest objęte zakresem pojęcia „ruch pojazdów” w rozumieniu dyrektywy.

Wyrok Trybunału może istotnie wpłynąć na orzecznictwo polskich sądów, które do tej pory przyjmowały stosunkowo szeroki zakres odpowiedzialności z ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Problem mogą mieć przedsiębiorcy, którzy wykorzystują pojazdy jako narzędzia pracy, a nie środki transportu. Problem może w szczególności dotyczyć nietypowych pojazdów – m. in. wykorzystywanych na budowie, pojazdów specjalistycznych. Ci przedsiębiorcy powinni rozważyć zawarcie odpowiednich umów OC przedsiębiorcy, bowiem OC komunikacyjne, zgodnie z najnowszym orzeczeniem TSUE, może nie obejmować szkód spowodowanych przez takie „nietypowe” pojazdy nie będące w ruchu, ale wykorzystywane jako narzędzia pracy. Dużo w tym zakresie pokaże praktyka orzecznicza sądów. Ważne żeby nie kosztowała ona przedsiębiorców płacenia odszkodowań z własnej kieszeni, w przypadku odmowy ich wypłaty przez ubezpieczycieli.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.